sobota, 7 grudnia 2013

I'm sorry... :c

Wybaczcie Ci którzy to czytacie... 
Cóż, czas się przyznać... całą fabułę bloga zgapiłam z louis-younger-sister.blogspot.com. Po prostu wszystko oprócz tego, że Harr została adoptowana, a tak poza tym to jest wszystko co było tam. :c Tylko w innej kolejności zdarzeń.
I co? No nie będę prowadzić opowiadania, które... ukradłam? Tak, to dobre słowo. Które ukradłam komuś innemu. Sorry... nie chciałam. Mówi się trudno.

Pa, pa...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz